Awaryjne lądowanie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Harry   
piątek, 10 lutego 2012 10:07

08.10.2011 r. Awaryjne lądowanie w okolicach Kętrzyna. Silnik zgasł w momencie zejścia na wolne obroty (przyczyna: wg. mnie pogoda, wilgotne powietrze i niska temperatura, brak ogrzewania gaźnika, złe ustawienie gaźnika). Nie było czasu bawić się w odpalanie (za mała wysokość). Po krótkiej regulacji wystartowałem ponownie :)

P.S. Krówki mają zajebiste pastwisko, w sam raz do awaryjnych lądowań :)