Sobotnie zmagania PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciej Olszewski   
piątek, 14 maja 2010 00:00

Polataliśmy sobie razem z Leszkiem wieczorem w sobotę.

Nowa łąka na Konieczkach jest całkiem dobrym miejscem do startów i lądowań. Bez większych problemów udało nam się wystartować i zrobić kółko na osiedlem Konieczki. Potem na chwilę wylądowaliśmy w celu uzupełnienia paliwa przez Leszka. Niestety podczas przygotowań do startu, zmienił się wiatr a mieliśmy już odpalone silniki.

Leszek od razu zaczął się przekładać a ja postanowiłem spróbować. Start mi nie wyszedł i musiałem jednak przełożyć skrzydło. Po wystartowaniu polecieliśmy w kierunku Oracz i Stardun, gdzie odbiliśmy nad Piaski. Powietrze nie było jednak za ciepłe i z Piasek, lecąc tą samą trasą przez Straduny i Oracze, wróciliśmy na Konieczki.

 

Lot był udany i spokojny ale pochmurna pogoda zniechęciła mnie do robienia zdjęć.

Jak dla mnie największym przeżyciem była mała "awaria" przed lądowaniem. Nie mogąc zgasić silnika (pęknięty przewód wyłącznika), musiałem lądować na pracującym, co nie jest zbyt bezpieczne. Na szczęście udało mi się i z pomocą Leszka, który zamknął kranik paliwa, zgasiłem silnik.